FANDOM


Codringher i Fenn – szyld przy wejściu głosił: konsultacje i usługi prawne, jednak tak naprawdę to, co robili Codringher i Fenn, miało niewielki związek z prawem. Starali się unikać kontaktu z prawem i jego przedstawicielami. Condringer był chory na astmę, a Jakub Fenn, na początku uważany za ogólny mit i najłatwiejszy sposób wyłgania się Codringhera od ścigania, okazał się małym karzełkiem o ogromnej głowie i na dodatek kalekim. Do Dorian, gdzie zakład adwokacki "konsultacje i usługi" miał swoją siedzibę, miał zwyczaj przyjeżdżać Geralt. Wiedźmin był stałym klientem zarówno Codringhera, jak i Fenna, i w razie kłopotów zwracał się do nich o pomoc lub radę. Była to organizacja skuteczna i bezwzględna w działaniu. Ostatecznie budynek spłonął, a Codringher i Fenn zginęli z rąk Schirrú.

W grze komputerowej "Wiedźmin" zostają wspomnieni w trakcie pierwszego spotkania Geralta z detektywem Raymond Maarloevem, który informuje go, że z nimi pracował. Geralt, który stracił wcześniej pamięc, nie ma pojęcia, o kogo chodzi, ale domyśla się, że jest to doskonała renoma. Wpis o nich pojawia się po tej rozmowie w glosariuszu.

Ciekawostki

  • W fabule „Sezonu Burz" Biruta Icarti poleca Kapitule skorzystanie z usług kancelarii Codringher i Fenn, która mogłaby znaleźć informacje dyskredytujące Fransa Torquila w oczach zwierzchników. Czarodziejka wspomina też, że kilka lat wcześniej Kapituła korzystała już z usług tej kancelarii w sprawie znanej jako „afera zbożowa".
Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.