Dziennik sekretarza miejskiego – książka w grze Wiedźmin 3: Dziki Gon.
Powiązane zadania[]
Treść[]
27 dzień Blathe
Próbowaliśmy już wszystkiego. Rytuały magiczne nie działają, bogowie nie dają się przebłagać żadnymi ofiarami, nie pomagają też metody naukowe. Wszystko na nic. Chłód jest coraz bardziej przejmujący, a śnieg sypie bez przerwy. Nie wiemy już, co robić.
17 dzień Feainn
Na prośbę burmistrza zwróciłem się do czarodziejów z Tor Gleavi'ch z pytaniem, jak zatrzymać zmiany klimatyczne. Niestety, oni też są bezsilni. Twierdzą, że mróz jest wynikiem otwarcia jakiegoś przejścia między światami, choć nie wiem, czy dobrze ich zrozumiałem. Tak czy siak śnieżyce nie ustają.
35 dzień Feainn
Jest coraz gorzej. Burmistrz zarządził, żeby sprowadzić, kogo się da do magazynu w latarni. Z ciepymi ubraniami, zapasami, opałem. Liczy, że razem będzie wszystkim łatwiej przetrwać. Ludzie biorą ze sobą nawet meble, jeśli da się je porąbać i spalić. Przy takiej pogodzie zwykłe ciepło ogniska jest słodsze niż miód.
6 dzień Lammas
Większość ludzi w mieście nie żyje. Do tych, którzy być może przetrwali i tak nie da się dotrzeć – wszystko jest zasypane po dachy. Kończy nam się opał i jedzenie. Czuję, że już długo nie pociągniemy.