List od alchemika – dokument w grze Wiedźmin 3: Dziki Gon. Można go znaleźć wraz z kluczem w Kaer Dhu.
Powiązane zadania[]
Treść[]
Szanowny Pan Robert de Mere,
Dziękuję za przesłanie weksla i wyrozumiałość – gdybym udzielał porad za darmo, dokładałbym do interesu.
Pisał pan, że syn pański zaginął w podróży – a nieopodal miejsca, w którym go widziano po raz ostatni, grasuje nekker w strzępach koszuli z jego monogramem wyszytym na mankiecie. Pytał pan też, czy możliwe jest, że ów nekker jest pańskim synem, przemienionym za sprawą jakiegoś zaklęcia.
Po zapoznaniu się z literaturą, z bólem muszę poinformować, że jest to bardzo mało prawdopodobne. Nekkery, wbrew temu, co się powszechnie sądzi, są rasą rozumną. Podobnie jak leśne trolle, przyozdabiają czasem swe ciało z pomocą pigmentów bądź kawałków ludzkiego odzienia. Można więc domniemywać, że potwór ów, zabiwszy waszego syna, zdarł z niego koszulę, a następnie ją odział.
Jest to wytłumaczenie najbardziej prawdopodobne, ale nie pewne. Choć nie słyszałem o klątwie zdolnej zamienić człowieka w nekkera, nie mogę wykluczyć jej istnienia. Ażeby sprawdzić, czy wspomniany nekker rzeczywiście jest pod wpływem zaklęcia, należy zdjąć zeń koszulę, pociąć na paski i spalić, a popiół wymieszać z pyłem dwimerytowym. Jeśli powstały w ten sposób proszek zmieni kolor, potwierdzi to pana hipotezę.
Gdyby opisany eksperyment przyniósł pozytywny rezultat, proszę napisać. Z chęcią podejmę się badań mających na celu znalezienie sposobu na odczynienie klątwy – oczywiście za dodatkową opłatą.
Pozdrowienia,
Klaus Kellerman, Magister Artibus Oxoniensis