- Informacje
- Opisy z książek i gier
Olgierd von Everec – redański szlachcic, żołnierz, ataman Wolnej Kompanii Redańskiej, infamis, okultysta i bandyta. Ostatni z rodu von Everec i jego głowa. Weteran III Wojny Północnej. W skutek paktu z demonem Gaunterem o'Dimem zyskał dar nieśmiertelności.
Charakterystyka[]
Jest wysokim mężczyzną, którego lewą część głowy szpecą blizny. Ma rude włosy wygolone po bokach oraz krótko przyciętą brodę z wydatnymi wąsami. Nosi się w szlachecki kontusz w kolorowych barwach. Do pasa ma przypiętą ordynkę, która otrzymała imię po jego małżonce.
Jest człowiekiem ciągle szukającym nowych wrażeń. Nie zna strachu. Podejmuje się wszelkich kroków, aby znów poczuć, że żyje. Jest postacią bardzo charyzmatyczną, mającą posłuch wśród kompanów oraz wzbudzającą przerażenie w ludziach. Zarazem jednak wykazuje się nieprzeciętną inteligencją oraz szeroką wiedzą, także w zakresie czarnej magii. Jest niezrównanym szermierzem o niebezpiecznych umiejętnościach.
Wiedźmin 3: Serca z Kamienia[]
Olgierd jest członkiem znanego i niegdyś potężnego rodu von Evereców. Urodził się jako najstarszy syn Bogumiła von Evereca i Krystyny von Everec. Miał jednego młodszego brata, Witolda.
Za młodu Olgierd wraz ze swoim bratem Witoldem żył hucznym życiem młodego szlachcica. Organizował zajazdy, urządzał bijatyki i popijawy i zabawiał się z wieloma dziewkami. Wkrótce jednak znalazł miłość swojego życia, Iris von Bilewitz, szlachciankę z zamożnego rodu.
Rodzice Iris wyrazili zgodę na oświadczyny Olgierda i para zaczęła planować wspólne życie. Wkrótce jednak życie Olgierda zaczęło się sypać. Za sprawą nieudanych inwestycji ojca Olgierda, Bogumiła, ród von Everec popadł w długi. Wkrótce nieszczęścia zaczęły się dwoić a nieurodzaj i przegrane batalie sądowe tylko pogrążyły sytuacje von Evereców. Bogumił wkrótce zmarł i Olgierd został głową rodu, jednak nie udało mu się naprawić fatalnej sytuacji finansowej rodziny.
Wierzytelności ciążące na Everecach wykupił Horst Borsody i natychmiast zażądał od Olgierda zapłaty. Pomimo wielu próśb i błagań ze strony szlachcica Horst pozostał nieugięty. W celu zaspokojenia długów niemal cały majątek von Evereców, w tym ich rodzinna posiadłość, został przez Horsta zlicytowany.
W obliczu upadku rodu von Everec rodzie Iris zerwali jej zaręczyny z Olgierdem. Zamiast niego została ona zaoferowana ofirskiemu królewiczowi, który przebywał wtedy w Królestwach Północy. Chociaż Iris odwzajemniała uczucia Olgierda, to odmówiła jego ofercie ucieczki z Redanii, nie chcąc zostawiać rodziny. Rozwścieczony Olgierd rzucił w gniewie na ofirskiego królewicza klątwę która, wbrew jego oczekiwaniom, zadziałała i zamieniła królewicza w monstrualną ropuchę.
Zdesperowany Olgierd zwrócił się o pomoc to potężnej osoby, o której istnieniu dowiedział się od wędrownej wiedźmy, Gauntera o'Dim, zwanego Panem Lusterko. Olgierd zawarł z tajemniczym demonem pakt. W zamian za swoją duszę Olgierd zażyczył sobie odzyskania majątku, wpływów i ręki Iris, a także chciał „żyć, jakby nie było jutra”. O'Dim poinformował go, że cena za jego życzenia będzie wysoka, i będzie musiał on poświęcić osobę, którą kocha. Dzień po podpisaniu cyrografu podczas zajazdu zginął brat Olgierda Witold, jedyna osoba poza Iris, którą szlachcic kochał.
O'Dim spełnił życzenia Olgierda, na skutek czego ten odzyskał utracony majątek i wpływy. Odkupił on utraconą rodzinną rezydencję i ponownie poprosił o rękę Iris. Jej rodzice, w obliczu powrotu Olgierda na salony i w związku z zaginięciem obecnego narzeczonego Iris, ofirskiego królewicza (którego Olgierd zamienił klątwą w potwora), niechętnie wyrazili zgodę na mariaż. Para wkrótce pobrała się i zamieszkała w rezydencji von Evereców.
Olgierd z początku wraz z małżonką cieszył się nowym, łatwiejszym życiem. Z czasem jednak zaczął zauważać, że coś się w nim zmienia. Okazał się to być skutek uboczny jego życzenia, aby mógł żyć, jakby nie było jutra. Na skutek tego życzenia Olgierd zyskał nieśmiertelność, jednak jego serce zaczęło zmieniać się w kamień. Przestało mu zależeć na czymkolwiek, w tym na ukochanej niegdyś Iris, dla której poświęcił życie jedynego brata.
Olgierd chciał ten proces zatrzymać i zerwać umowę zawartą z Gaunterem o'Dimem. Zaczął studiować czarną magię i podjął wiele nieudanych prób przywołania demona, jedna z których wywołała w jego rezydencji pożar. Zwrócił się również o pomoc do profesora Szezlocka, największego autorytetu w dziedzinie czarnej magii na północy, zlecając mu dowiedzenie się jak najwięcej o o'Dimie i o tym, jak zerwać z nim pakt.
Procesu jednak nie dało się zatrzymać, a Olgierd stawał się co raz bardziej zimny, obojętny i bezwzględny. Iris, która przestała poznawać własnego męża, poprosiła swojego ojca o zerwanie jej małżeństwa. Kiedy von Bilewitz przybył do rezydencji von Evereców oznajmić to Olgierdowi, ten zamordował go, a jego ciało kazał rzucić trupojadom na pożarcie. Niedługo później Olgierd opuścił swoją rezydencję nie chcąc dłużej krzywdzić małżonki, którą niegdyś kochał. Zanim wyjechał wezwał do posiadłości trzy demony - kota i psa, które miały dotrzymywać Iris towarzystwa, oraz Klucznika, który miał zajmować się domem i chronić Iris. Na pożegnanie zostawił żonie list pożegnalny oraz jedną, fioletową róże. Iris, pogrążona w smutku, samotności i żalu, wkrótce umarła, a jej niespokojny duch pozostał w rezydencji von Evereców.
Olgierd tymczasem zebrał sporą hanzę okolicznych, ubogich szlachciców, z którymi przez lata grabił, gwałcił i zabijał w sąsiadujących włościach. Podczas gdy hanza okupowała posiadłość Garin, Olgierd wystawił zlecenie na potwora z kanałów w Oxenfurcie, który w rzeczywistości był ofirskim królewiczem, którego Olgierd przed laty zaklął w potwora. Olgierd znudził się cierpieniem ofirczyka i chciał sprawę definitywnie zakończyć. Zlecenie przyjął wiedźmin Geralt z Rivii, któremu jednak Olgierd nie powiedział, że potwór jest w rzeczywistości przeklętym człowiekiem. Geralt wykonał zadanie i zabił potwora, jednak wpadł w ręce ofirskiego oddziału wysłanego aby uratować królewicza.
Z opresji uratował go Gaunter o'Dim, który w zamian zażądał, aby Geralt pomógł mu wyegzekwować dług od Olgierda. Okazało się, że w cyrografie zawartym z Olgierdem znajduje się zapis mówiący, że o'Dim nie może zabrać duszy Olgierda, póki nie spełni dla niego dodatkowych trzech życzeń. Szkopuł polegał w tym, że życzeń tych Pan Lusterko nie mógł spełnić osobiście, a musiał to w jego imieniu wykonać pomocnik. Na takiego pomocnika o'Dim wybrał właśnie Geralta.
Olgierd, niechętny spłacić swój dług wobec o'Dima, postanowił zlecić Geraltowi zadania pozornie niemożliwe do zrealizowania. Zażyczył więc sobie, aby Geralt zdobył dla niego dom Maksymiliana Borsody'ego; sprawił, by jego zmarły brat Witold wybawił się za wszystkie czasy oraz przyniósł mu różę, którą Olgierd przed laty zostawił Iris, gdy opuścił ją po raz ostatni. Choć rzeczywiście było to niezwykle trudne, Biały Wilk z pomocą o'Dima wykonał wszystkie powierzone mu zadania, pogłębiając przy tym wiedzę o osobie Olgierda. Otrzymał on następnie od o'Dima instrukcję by zaprowadzić von Evereca do świątyni Lilwani, gdzie sprawa z Olgierdem miała zostać definitywnie rozwiązana.
Na miejscu o'Dim oznajmił szlachcicowi, że jako, że jego trzy dodatkowe życzenia zostały spełnione a kompania spotkała się księżycu (posadzka świątyni przedstawiała półksiężyc) to pakt został wypełniony, i przyszedł czas aby zabrać duszę Olgierda. Geralt może mu na to pozwolić lub rzucić demonowi wyzwanie. W razie przegranej wiedźmina Gaunter może zabrać dusze jego i Olgierda, jednak jeśli demon przegra to musi zapomnieć o długu von Evereca.
Jeżeli Geralt zdecyduje się pomóc Olgierdowi i wygra z Panem Lusterko, Olgierd na nowo zyskuje śmiertelność i człowieczeństwo. Choć jest przepełniony żalem i smutkiem, ponieważ w końcu może poczuć, ile stracił, to przemawia również przez niego nadzieja. W ramach podzięki zostawia Geraltowi swoją rodzinną szablę, Iris, i odchodzi aby rozpocząć nowe życie.
Ciekawostki[]
- Historia Olgierda ma wiele zbieżności z legendą o Panu Twardowskim.
- Olgierd i jego kompania przypominają Kmicica i jego oficerów z powieści Potop Henryka Sienkiewicza. Jego wybranka, Iris, z domu nosiła nazwisko Bilewitz – jest to nawiązanie do ukochanej Kmicica, Oleńki Billewiczówny.
- Walka Olgierda z Geraltem jest wzorowana na walce Michała Wołodyjowskiego z Andrzejem Kmicicem z filmu Potop. Na początku walki ataman wypowiada do wiedźmina słowa: „Może waść chcesz poczekać, aż siąpić przestanie?”, cytując przy tym Wołodyjowskiego, a w odpowiedzi padają słowa Kmicica: „Mnie wszystko jedno”. Później Olgierd co jakiś czas podczas samej walki mówi do Białego Wilka: „Waść machasz jak cepem”.
- Po spytaniu Olgierda, czym podpadła mu rodzina Borsodych, ten opowiada historię, podczas której wypowiada słowa: „Prosiłem. Błagałem. Rozdarłem na progu koszulę.”, co jest nawiązaniem do Tadeusza Rejtana, szlachcica XVIII-wiecznej Rzeczpospolitej, który podczas Sejmu Rozbiorowego rozdarł koszulę i rzucił się na próg, blokując przejście posłom.
- Postać ta może nawiązywać do Jana Kunickiego z opowiadań Jacka Komudy pt. Czarna Nowina i Pan Kunicki.
Galeria[]
Wideo[]
Kim jest... Olgierd von Everec
MCH - Wiedźmin Wiki




