- Informacje
- Opisy z książek i gier
Dane z książek Sapkowskiego[]
A więc albo pryskirnik, czyli robota dość trudna, albo delichon, czyli średnio trudna, albo narzępik, czyli średnio łatwa. Może być i tak, że robota nader łatwa, bo ostatnio widziano potwora przed Lammas ubiegłego roku.
Pierwszy, po lewej, zachrobotał pazurami jak ogromny pająk, zamarł, przebierając licznymi odnóżami. Był to pryskirnik.
Wiedźmin uskoczył przed pryskirnikiem, przed jego cienkimi łapami migającymi jak śmigi wiatraka. Cios jednej z łap trafił go w bok głowy, Geralt zatańczył, robiąc zwód i otaczając się szerokim cięciem. Pryskirnik skoczył znowu, ale chybił. Uderzył o barierkę i rozwalił ją, runął w przepaść wraz z gradem kamieni. Do tej pory nie wydał najmniejszego dźwięku, teraz, lecąc w przepaść, zawył. Wycie cichło długo.