FANDOM


Rissberg – zamek znajdujący się na pograniczu Cidaris i Temerii, pod górą Cremora. Jest on ośrodkiem czarodziejów i czarodziejek, gdzie przebywa osiemnastu mistrzów i ponad pięćdziesięciu uczniów i adeptów.

Wygląd

Z zewnątrz zamek wydaje się być średniej wielkości. Jest przytulony do urwiska, posiada jasny, niezbyt wysoki mur, dwie czworokątne wieże o różnej wysokości, kryte czerwoną dachówką i kilka małych wieżyczek, mających charakter raczej dekoracyjny. W środku okazywało się, że zamek jest znacznie większy. Wcina się w skałę górską kompleksem surowych i brzydkich budynków fabrycznych, z których wystają kominy i rury wentylacyjne.

Historia

Rissberg choć formalnie znajdował się pod kontrolą Kapituły, to jednak albo nie wiedziała ona o tym jakie eksperymenty są na zamku prowadzone, albo przymykała na nie oko. Na zamku został stworzony system kontroli nad goecją (przyzywaniem demonów), który jednak nie obejmuje zasięgiem samego zamku.

Geralt został skierowany na zamek Rissberg przez Lyttę Neyd. Po przedstawieniu go Ortolanowi, zlecono mu zadanie. Wiedźmin miał dopaść sprawcę serii morderstw na Tukajskim Pogórzu.

Badania

W zamku były prowadzone różne eksperymenty, produkowano różnego rodzaju prototypy, badano rzeczy i zjawiska, często nielegalnie i amoralnie. Do takich zaliczyć można prace nad hybrydyzacją i mutacją ludzi i humanoidów. Do stworzonych tu potworów zaliczyć można idra i wigilozaura. Możliwe, że wyhodowano tu również Mikitę.

Niektóre wytwory czarodziejów były nawet pożyteczne i bezpieczne, a także znalazły szerokie zastosowanie. Zaliczyć do nich można parazeugla, który oczyszcza miejskie śmieciowiska, paradzięcioła skuteczniej tępiącego szkodniki drzew czy gambuzja pożerającą larwy malarycznych komarów.

Ortolan, życzliwie przywitawszy Geralta na zamku, powiedział, że choć wiedźmin nie może tego wiedzieć, „powrócił [on] jako ten ptak do gniazda”. Ze słów Arcymistrza może wynikać, że to na Rissbergu właśnie zapoczątkowano badania nad pierwszymi wiedźminami.

Osada

Pod zamkiem znajdowało się miasteczko, w którym środa była dniem targowym. Był to kompleks zabudowań i zadaszeń otoczony płotem i zagrodami dla zwierząt. Znajdował się tu wielki targ, na którym handlowano towarem magicznym takim jak amulety, eliksiry, kadzidła i maści, lub też zwykłymi przedmiotami codziennego użytku takimi jak narzędzia, ozdoby czy zabawki, tyle że obłożonymi czarami.

Znani magowie urzędujący na zamku

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.