FANDOM


Słotaelfka mieszkająca we Flotsam.

Wiedźmin 2: Zabójcy Królów

Wraz z dwoma innymi elfkami została zamknięta w miejskiej wieży przez Loredo podczas ataku sprzymierzonych z Geraltem Scoia'tael na barkę więzienną. Komendant groził, że w przypadku ucieczki Wiewiórek spali kobiety żywcem. Iorweth nie chciał ich ratować, twierdząc, że są gotowe na śmierć, jednak wiedźmin zignorował go i wyskoczył z barki. Loredo podpalił wieżę i zaczął uciekać[N 2].

Geralt dostał się do budynku i rozwiązał elfki. Nie mogąc zejść na dół, wspólnie wyskoczyli przez okno do rzeki, a następnie dołączyli do Scoia'tael na pokładzie.

W Vergen chciała nagrodzić wiedźmina za ratunek poprzez współżycia z nim. Po zbliżeniu podarowała mu klucz do Tunelu Założycieli.

Prowadziła również stoisko tuż przed miastem, gdzie sprzedawała składniki alchemiczne i rzemieślnicze.

Geralt pobiegł za komendantem, przez co elfki spłonęły żywcem.

Powiązane zadania

Uwagi

  • W australijskiej wersji gry otrzymanie nagrody od niej jest niemożliwe, gdyż Geralt automatycznie odmawia.
  1. Zgodnie z datowaniem książkowym – wg datowania stosowanego w grach jest to rok 1271.
  2. Wydarzenia te mają miejsce tylko wtedy, gdy Geralt zdecyduje się stanąć po stronie Scoia'tael.

Przypisy

  1. 1,0 1,1 Wiedźmin 2: Zabójcy Królów
Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.