Siemko – postać z gry komputerowej Wiedźmin, strażnik loszku w Wyzimie Klasztornej.

Wiedźmin

Uczestniczy w wypuszczeniu Magistra na wolność. Jest niemile traktowany przez swojego zwierzchnika – Vincenta. W momencie opuszczania krat Geralt dostaje od Siemka miecz i parę eliksirów, a gdy ten dowiaduje się, że wiedźmin pragnie dorwać Magistra, informuje go, że ważniejsze są osoby, które zlecają mu zadania.

Wiedźmin otrzymuje informacje od Zygfryda, żeby dobrze sprawdził swoje rzeczy, ponieważ Siemko nie cieszy się najlepszą reputacją w mieście. Niebawem Biały Wilk odkrywa tajemnicę poliszynela o Siemku, że uwielbia zażywanie fisstechu, co skutkuje m.in. chronicznymi napadami siarczystego kataru. Zabójca potworów może to wykorzystać w wielu zadaniach, żeby przekonać go do współpracy. Klawisz udziela kilku informacji o srebrnym mieczu, twierdząc, że należał on przedtem do Talara, i przedstawia wiedźminowi, że paser jest pod ochroną straży, więc wyrządzanie mu krzywdy nie byłoby na miejscu. Geralt otrzymuje od Siemki informacje, za paczkę fisstechu, gdzie przeniesiono więźnia.

W akcie trzecim Siemko pomaga Geraltowi w niszczeniu bazy Salamandry w Wyzimie Klasztornej. Jest na tyle odważny, że zlecając wiedźminowi zadanie, grozi mu ponownym zamknięciem w lochu. Siemko przekazuje Geraltowi informacje o współpracującym z Salamandrą dilerze Angusie i wysyła wiedźmina z prośbą o przyciśnięcie go, a następnie odnalezienie bazy tej organizacji i rozprawienie się z jej szefem. Po uzyskaniu przez Białego Wilka namiarów na punkt przeładunkowy, gdzie znajduje się szef Gellert Bleinheim i jego ludzie towarzysze Siemka ze straży miejskiej schodzą do kanałów i mizernymi siłami atakują niektórych bandytów. Po wyjściu z kanałów zabójca potworów spotyka Klawisza przed bramą do bazy i Siemko każe wiedźminowi pozbyć się Gellerta. Zachowuje względem bandytów Salamandry cyniczną postawę, twierdząc, że społeczeństwo będzie bez nich lepsze. Wiedźmin po zabiciu dilera udaje się do loszku, żeby zdać raport Siemkowi oraz otrzymać nagrodę. Biały Wilk przestrzega Klawisza przed chęcią handlowania narkotykiem.

Dane z dziennika

Siemko jest strażnikiem w miejskim loszku. Ot chłopek roztropek, tyle że uzależniony od fisstechu.

Galeria

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA, o ile nie zaznaczono inaczej.