- Informacje
Steingrim – okradający zwłoki mężczyzna z Kaer Trolde.
Charakterystyka[]
Steingrim był niemłodym mężczyzną o brązowych włosach i oczach. Nosił ubrania w barwach klanu an Craite[1].
Jego najlepszym przyjacielem był tresowany wilk imieniem Trofast, gotowy zginąć za właściciela. Szanował jarla Cracha an Craite, dlatego też nie podobało mu się jak przybyła na wyspy Yennefer rządziła się w obecności władcy. Był dosyć silny, tak jak wielu innych skelligijczyków był wiecznie gotowy do walki. Zarabiał na życie, okradając zwłoki z katastrof morskich[1].
Wiedźmin 3: Dziki Gon[]
Spotkanie z Geraltem[]
W 1272 roku Steingrim udał się na nabrzeże przy wsi Rannvaig gdzie zeszłej nocy rozbiła się Atropos, statek z Novigradu. Podczas przeszukiwania zwłok Steingrim natrafił na mężczyznę o białych włosach, który nie tylko okazał się wciąż żywy, ale też zdatny do ruchu. Ocalałym był wściekły wiedźmin Geralt, który oskarżył mężczyznę o okradanie trupów, Steingrim nie przejął się tym jednak. Wiedźmin uspokoił się nieco i zapytał o to gdzie się znajduje i jak daleko stąd do Kaer Trolde. Skelligijczyk wytłumaczył mu jego położenie, a także opowiedział o przybyciu na wyspy czarodziejki Yennefer, o której mówił z wyjątkową pogardą, co zirytowało Geralta.
Wiedźmin stwierdził, że ograbiający zwłoki skelligijczyk zasługuje na karę za swoje zachowanie i postawę.
Geralt pokonał Steingrima, który obrażony i upokorzony udał się samotnie do Kaer Trolde.
Uczta w Kaer Trolde[]
Steingrim przebywał potem w porcie w Kaer Trolde razem ze swoim wiernym towarzyszem, a gdy Crach an Craite wydał ucztę na cześć wyczynów swoich dzieci, udał się do cytadeli, aby świętować razem z innymi członkami klanu an Craite. Uczta nie skończyła się jednak dla Steingrima w szczęśliwy sposób, jako, że został on rozszarpany przez wściekłych berserkerów którzy zaatakowali gości.Steingrima zaniepokoiło, że wiedźmin wyciągnął zza pleców stalowy miecz, dlatego też sam dobył broni i rzucił się do obrony razem ze swoim wilkiem Trofastem, jednak nawet z pomocą drapieżnego towarzysza nie dał rady uniknąć wiedźmińskiego ostrza. Ciało Steingrima spoczęło na nabrzeżu razem z tymi które planował ograbić.
