FANDOM

Użytkownik Fandomu
  Wczytuję edytor...
  • Witam

    Chciałbym zapytać, dlaczego z oficjalnej wiedźmińskiej wiki zostały usunięte wszystkie strony dotyczące fanowskich modyfikacji i przygód nie zintegrowanych z patchem 1.5 i czy była to decyzja podjęta jednoosobowo? Wiele z tych przygód nie było pokątnie wydanymi, niedorobionymi produktami fanowskimi, lecz debiutowały one na oficjalnej wiedźmińskiej stronie internetowej, były dostępne do pobrania z oficjalnych serwerów CD Projektu, a także publikowano je w zagranicznych czasopismach. Cieszyły się one dużą popularnością wśród wiedźmińskiej społeczności, pobrało je kilkadziesiąt tysięcy, a niektóre nawet kilkaset tysięcy osób. Mało tego, przygody pełniły rolę integrującą społeczność w oczekiwaniu na kolejne części Wiedźmina, a niektórzy twórcy zostali uhonorowani przez CDPR specjalnymi listownymi podziękowaniami. Dziesiątki osób z fanowskich teamów modderskich spędziło tysiące godzin, tworząc te dodatki (niektóre z nich są kilkunastogodzinnymi grami komputerowymi) nie tyle dla siebie, co dla społeczności. Decyzja o usunięciu „community modules” z wiedźmińskiej wiki (skupiającej uwagę fanów Wiedźmina?) jest dla mnie całkowicie niezrozumiała. Pal licho te strony, które osobiście wiele lat temu wklepałem do wiedźmińskiej wiki, dotyczące moddingu Wiedźmina, bo nie o to w tym momencie chodzi, może ktoś to napisać lepiej i przejrzyściej. Zapewne niepotrzebne były osobne podstrony z postaciami z dodatków. Ale czy – na przykład - jeden z najbardziej udanych dodatków do Wiedźmina części 1, czyli „Rozdroża” zespołu Ifrit, śmiało konkurujący z tak zwanymi "premium modules" sygnowanymi przez CDPR, czy też dodatki amerykańskiej twórczyni Corylei (kiedyś moderatorki wiedźmińskiego forum), nie zasługują nawet na najmniejszą wzmiankę, tylko dlatego, że nie ukazały się razem z Wiedźminem na dysku czy w dystrybucji cyfrowej, a jednocześnie na wiedźmińskiej wiki są wzmianki o malutkich intro i storage modach? A tych fanowskich przygód do części 1 Wiedźmina powstało naprawdę niewiele, chyba około 20, i zasługują na te kilkaset KB miejsca na Wiki. Jedynym miejscem, gdzie można teraz poczytać na Wiki o niektórych fanowskich modyfikacjach jest część niemieckojęzyczna, chyba że tam też nastąpią niedługo cięcia? Podpisuję się swoim imieniem i nazwiskiem, żeby nie było, że to jakiś bezimienny z internetu to napisał.

    Adam „Fantasta” Dukszto

      Wczytuję edytor...
    • Witam,

      pragnę zaznaczyć, że niemożliwym jest, by decyzja o usunięciu kilku stron była podjęta przez tylko jedną osobę. Jeżeli chcesz dowiedzieć się konkretów, odsyłam cię do naszego biurokraty, Nerevara, ponieważ to on zaproponował kryterium, na podstawie którego określone zostało, jakie artykuły o przygodach mają pozostać na Wiedźmin Wiki. Reszta administracji się do tego przychyliła, a akurat na mnie padło zadanie usunięcia pozostałych stron.

      Yrbeth

        Wczytuję edytor...
    • Dziękuję za odpowiedź, napisałem wiadomość do Nerevara.

        Wczytuję edytor...
    • Użytkownik Fandomu
        Wczytuję edytor...
  • Odbanujesz mnie, proszę? Już nie będę wysyłał zgrabnego zada Beckhama na karczmie. (Innych też mogę nie)

      Wczytuję edytor...
  • Cześć. Zupełnie nie rozumiem czemu usuwasz poprawnie wstawioną uwagę o pisowni tytułu? W jęz. polskim, zgodnie z zasadami ortografii pierwszy człon podtytułu zapisujemy wielką literą, ale następne już małymi (co było zresztą w podlinkowanej zasadzie ortograficznej), pozwolę sobie zacytować: "(...) podtytuły gazet i czasopism pisze się tak jak tytuły książek, a więc wielką literą zapisuje się tylko człon pierwszy, pozostałe zaś człony – o ile nie są nazwami własnymi – pisze się małą literą." Podobne rady pojawiają się zresztą na stronach Rady Języka Polskiego (zob. http://www.rjp.pan.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=971:obcojzyczne-tytuy&catid=44&Itemid=145). Pozdrawiam.

      Wczytuję edytor...
    • Zobacz wszystkie odpowiedzi (5 odpowiedzi)
    • Powinniśmy się kierować jednak tym, jak dodatek nazwali twórcy i to jest poprawna nazwa. W tytułach gier bardzo częstą praktyką jest nazywanie gier Zabójcy Królów zamiast Zabójcy królów i ten typ nazwy jest uznawany za poprawny.

        Wczytuję edytor...
    • @Stygies VIII - dlatego ja nie postuluję przecież przenoszenia artykułu pod nową nazwę. Wystarczyłoby IMO dodanie krótkiej adnotacji w postaci przypisu z poprawną nazwą zgodnie z zasadami ortografii (tak jak zrobiłem wcześniej w artykule, a co zostało wycofane). No ale cóż - trudno, nie będę kruszył kopii, niech zostanie jak jest (chociaż błędnie ;).

      Pozdrawiam.

        Wczytuję edytor...
    • Użytkownik Fandomu
        Wczytuję edytor...
  • Wrócisz na Discorda?

      Wczytuję edytor...
  • Konik nie ufał Ciri, a ona tłumaczyła mu, że to był tylko pocałunek. Tak jakby sam pocałunek zbrukał jej czystość - może nie dziewictwo ale... :") 

      Wczytuję edytor...
    • Zobacz wszystkie odpowiedzi (6 odpowiedzi)
    • Jednorożec był wobec niej nieufny, ale z jego strony nie padło żadne potwierdzenie, że chodzi o dziewictwo – to Ciri tak myślała. Poza tym nadal jest to nieadekwatne do wstawienia jako ciekawostka.

      PS. Formatuj infoboksy (poradnik może być pomocny).

        Wczytuję edytor...
    • Ok, dzięki

        Wczytuję edytor...
    • Użytkownik Fandomu
        Wczytuję edytor...
  • Dobry Wieczór Chicłem ci zdać pytanie na temat wiedźminów otóż 1. W jakim wieku Takie dziecko mogło zostać wiedźminem np,17 lat
    2. Czy Twoim  zdaniem bez magi miało by to odzwiertelnie na nasz świat
    3. Oprócz wypranych emocji co taki wiedźmin traci i czego go uczono nienajechanej bym się dowiedział jak najwięcej o tej Profesji  i szkołach etc. 😉 I czy taki wiedźmin dałby rade bez znaków i jakiego stylu walki używa

      Wczytuję edytor...
    • Dobry wieczór,

      wszelkie wątpliwości powinien rozwiać ten artykuł, a także kolejne, które są w nim podlinkowane ;)

      Pozdrawiam,
      Yrbeth

        Wczytuję edytor...
    • Użytkownik Fandomu
        Wczytuję edytor...
  • Chciałbym się dowiedzieć co było nie tak w mojej edycji Skellige, że nawet linki do klanów zostały usunięte?

      Wczytuję edytor...
    • Witaj,

      automatyczne usunięcie edycji wycofuje wszelkie zmiany dokonane podczas edycji, a więc siłą rzeczy także owe linki. Edycje z kolei były wycofane m. in. z powodu zrobienia pustej tabeli, nazywania Skelligijczyków Islandczykami (nie doszły do naszych uszu żadne wieści o tym, że archipelag nagle zawędrował do Europy) oraz bezmyślnego kopiowania z Google Tłumacza.

      Pozdrawiam,
      Yrbeth

        Wczytuję edytor...
    • Użytkownik Fandomu
        Wczytuję edytor...
  • Chciałem z moderatorką pogadać na temat ostatniej edycji, tak na spokojnie i bez uprzedzeń. Chodzi o artykuł dotyczący Casimira. Bardzo dziękuję za wprowadzenie poprawek do artykułu, w końcu tym moderatorka się zajmuje. Ale to nie jest w wcale tak, że moja wersja jest tą najlepszą, w końcu dlatego dodałem do artykułu kategorię "Do poprawy", żeby ktoś zrobił to lepiej bo ja być może zrobiłem to całkowicie źle. Tak więc przepraszam jeśli swoim postępowaniem (jak zwykle) wkurzyłem tylko wszystkich.

    Przy okazji jestem ciekaw czy moje działanie bardzo się na wiki poprawiło odkąd mi to ostatni raz zarzucono (czyli chyba w podsumowaniu października 2017) czy wręcz przeciwnie, i dalej zamiast robić porządek robię tylko jeden, wielki burdel.

    Pozdrawiam, Trimmer.

      Wczytuję edytor...
    • Zobacz wszystkie odpowiedzi (6 odpowiedzi)
    • Jak nie jest zaklepane to zajmuj się śmiało.

        Wczytuję edytor...
    • Ok, bardzo dziękuję moderatorce za ten przywilej ;) 

      Pozdrawiam cieplutko,
      Trimmer

        Wczytuję edytor...
    • Użytkownik Fandomu
        Wczytuję edytor...
  • Dlaczego potwory, a nie stwory? :D 

      Wczytuję edytor...
    • Ponieważ nie pisze się „z stworami”.

      Poza tym, artykuły o opowiadaniach są w fazie rewritingu, więc najprawdopodobniej obecne treści artykułów o nich będą mocno zmienione.

        Wczytuję edytor...
    • Dzięki. :)

        Wczytuję edytor...
    • Użytkownik Fandomu
        Wczytuję edytor...
  • Witaj. :)

    NIe odzywałam się przez pewien czas (praca + problemy zdrowotne). Przede wszystkim Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku Kalendarzowym i dużo pozytywnych zmian (u mnie zmieniła się póki co ikonka). 

    Mam takowe pytanie: jak zapatrujesz się na nowy zbiór opowiadań, co prawd fanowskich, ale sygnowanych nazwiskiem Andrzeja Sapkowskiego? Chodzi mi o "Szpony i kły"?

    Oraz odnośnie "żali" niektórych osób względem jednego z opowiadań o Triss i Lambercie?

    BTW. Nie potrzebujecie kogoś do strony do sekcji związanych z mitologicznymi potworami, które pojawiają się w Wiedźminie? Głównie chodzi mi o taką mitologiczną stronę tych postaci. 

    Pozdrawiam 

    Hel_heim

      Wczytuję edytor...
    • Zobacz wszystkie odpowiedzi (17 odpowiedzi)
    • Dziękuję Ci bardzo za życzenia, ale dopiero dzisiaj odebrałam. W takim razie życzę miłego i udanego kwietniowego tygodnia.

      Bo była promiskuityczna, arogancka, złośliwa, nieczuła i zimna. Bo nie można było jej zdominować, a jej dominacja była upokarzająca... Jak najbardziej Yennefer,

      I 95% pozostałych czarodziejek. Bo na palcach można w powieści wyliczyć te, które się do tego opisu nie łapały. Ale to do Yennefer przylgnęła z jakiegoś powodu wśród niektórych fanów łatka tej, która zniszczyła psychikę Vilgefortza. 

      Patrzę nie tylko na to, co mówił Vilgefortz, ale również w jakich okolicznościach to mówił, a ewidentnie chodziło mu o dobranie się do Ciri, a Geralt i Yennefer mogliby mu przeszkadzać, więc może liczył na to, że rzucą się sobie od oczu, albo Wiedźmin przekaże jemu opiekę nad Jaskółką. Więc jak dla mnie cała historia mogła być zmyślona. 

      Wiesz co mnie jeszcze drażni? Ubolewanie nad losem Triss w Dzikim Gonie. Jaka to ona biedna i w ogóle, bo wylądowała w kanałach. 

      Tylko hmm jakby to ładnie ująć jej sytuacja w Dzikim Gonie jest poniekąd sumą i konsekwencją jej wyborów z lat wcześniejszych, a że to wszystko się zemściło w jednym czasie. Cóż. I tak moim zdaniem Triss kończy najbardziej szczęściliwie z tych czarodziejek z Loży (może poza Francescą). Bo zdobywa posadę na kovirskim dworze, staje na czele RiK i dodatkowo może dostać Geralta w pakiecie. W moim przypadku, go nie dostaje w imię równowagi w przyrodzie, ale jakoś tak spada na cztery łapy.

        Wczytuję edytor...
    • Do Yennefer przylgnęła łatka z powodu prostego mechanizmu skojarzeń, w końcu jak się czegoś szuka, a nie wie się dokładnie, gdzie szukać, zaczyna się od najbliższego otoczenia, no a jaką inną czarodziejkę czytelnik zna tak jak Yennefer... ale tak jak stwierdziłaś, to może być jakakolwiek inna. Vilge mógł specjalnie kłamać, żeby poróżnić Yennefer i Geralta, mógł go spotkać niespodziewany łut szczęścia, bo oto cudownym trafem czarodziejka, której chce dopiec ma to, czego chce, więc upiecze dwie pieczenie na jednym ogniu albo chciał dopiec pośrednio, bo owa czarodziejka była jakąś zmarłą przyjaciółką Yennefer itd. itd. itd.

      Sprawa baaardzo niejasna, a więc daje duże pole do popisu, bo możliwości jest ogrom. Co za tym idzie? Każdy wybierze to, co mu podpasuje, mimo że żadna z opcji nie będzie na 100% pewna. Z drugiej strony nasuwa się pytanie czy ta sprawa jest rzeczywiście tak istotna dla fabuły, żeby ją drążyć aż tak. Ja po przeprowadzeniu ogólnej analizy możliwości nie czuję stabilnego gruntu, mogę sobie przyjąć jakąś opcję na czuja, ale w gruncie rzeczy po co mi to? Nie czuję jakiegoś silnego oddziaływania na dalszą fabułę, bo Vilge nie lata, szukając owej złej ani nie konfrontuje się z nią.

      A Triss jakoś źle kończy? Co prawda Geralt na dzień dobry widzi jak łowcy palą czarodziejkę i dopplera na placu, ale później już te prześladowania tak silnie się nie odznaczają. Może i ruda musi siedzieć w ukryciu, ale sprawnie manewruje po mieście, układy z Królem Żebraków i Dijkstrą też nie wydają mi się jakieś straszne, bo oni jednak mają głowy na karku, nie widać, żeby jakoś mocno klepała biedę czy cierpiała. Sytuacja ze szczurami widocznie była jakimś wyjątkiem, bo jakby takie donosy zdarzały się nagminnie nie byłoby zarobków, a więc byłaby potrzebna zmiana branży.

      Może to zabrzmi bardzo pragmatycznie, ale co jest strasznego w polowaniu na szczury? Nie namęczy się zbytnio, a zrobi skutecznie. Stwierdzanie, że jak czarodziejka to powinna tylko w wyższych sferach pracować jest tylko dowodem na to, że magów jak najszybciej powinno się nauczyć pokory. W końcu (właśnie) i tak znajduje wyjście z bagna i wychodzi na równą prostą.

        Wczytuję edytor...
    • Użytkownik Fandomu
        Wczytuję edytor...
Daj okejkę tej wiadomości
Przyznano okejkę tej wiadomości!
Zobacz kto dał okejkę tej wiadomości
Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.