Zaklinanie: Na dobry początek – zadanie poboczne w grze komputerowej Wiedźmin 3: Serca z Kamienia. Geralt przekazuje w nim zaklinaczowi słów pieniądze na odbudowę warsztatu.
Wpis w dzienniku[]
Doświadczonego wiedźmina można poznać po tym, że wnikliwie czyta wywieszone na tablicach ogłoszenia. Owszem, większość z nich dotyczy spraw zupełnie przyziemnych - ot, różnej maści obwieszczenia, oferty kupna, sprośne wierszyki i tym podobne. Ale czasem wśród spłowiałych kartek można znaleźć coś ciekawego - wiedźmiński kontrakt, dajmy na to, albo, jak w tym przypadku, informację o tajemniczym ofirskim rzemieślniku, zwanym zaklinaczem...
Całkiem pokaźna sumka w złocie wystarczyła na początek. Ofirski zaklinacz zabrał się do roboty i od tej pory wiedźmin mógł kupować najprostsze runy i glify oraz nakładać na miecze i zbroje najprostsze słowa.
- Jaskier
Opis zadania[]
Zadanie rozpoczyna się po przeczytaniu ogłoszenia zaklinacza słów z tablicy ogłoszeń przy Karczmie „Siedem Kotów”. Po przeczytaniu wiadomości od przybysza z dalekiego kraju Geralt uda się do namiotu Ofirczyka w Górnym Młynie. Tam zaklinacz opowie mu, że jest rzemieślnikiem potrafiącym wytwarzać magiczne runy i glify na mieczach i pancerzach. Niestety w czasie podróży do Królestw Północy jego narzędzia i pieniądze zatonęły w katastrofie morskiej. Mężczyzna obiecuje pomóc wiedźminowi ulepszyć jego broń, jeśli ten da mu środki na zakup nowych narzędzi. Jeśli Geralt się zgodzi będzie musiał zapłacić rzemieślnikowi 5000 koron. Po zapłacie tej sumy zadanie zakończy się.
Za wykonanie tego zadania nie otrzymuje się punktów doświadczenia. Nie dostaje się ich również przy zapłacie za narzędzia.